Dlaczego warto udać się do Karpacza?

Dlaczego warto udać się do Karpacza

Dlaczego warto udać się do Karpacza

Lśniący w słońcu śnieg, potężne górskie grzbiety, a w dolinach prześliczne domy otulone białym puchem. Trudno nie ulec baśniowej scenerii. W zabytkowym Karpaczu zima jest szczególnie piękna…

Turyści okryli Karpacz jakieś 100 lat temu. Zaczęli wtedy tłumnie przyjeżdżać do tego malowniczego zakątka. Powstawały piękne wille, pensjonaty i hotele. Karpacz miał szczęście, bo wiele tych XIX wiecznych budowli zachowało się do dziś. Miasteczko wciąż ma swój styl i pewnie dlatego jest tak chętnie odwiedzane.

Architektura

Wszystkich zachwyca Zamek Księża Góra, który nazwę ma trochę na wyrost. Nie jest warownią, lecz starym pensjonatem z 1897 roku. Ozdobiony misternymi, ażurowymi dekoracjami i balustradami z drewna przypomina alpejską rezydencję. Na szczyt Księża Góra prowadzi kręta droga, którą warto się wspiąć, aby zobaczyć to miejsce i otaczającą ją atmosferę.

W centrum Karpacza także bez trudu odnaleźć można domy z drewnianą mereżką wokół okien, zdobnymi werandami, balkonami i wieżyczkami.

Zupełnie inny charakter ma miasteczko kowbojskie, czyli Western City. Można tu przenocować, wziąć lekcje u instruktora jazdy konnej, zobaczyć szopkę z żywymi zwierzętami i świąteczne rodeo. To idealne miejsce dla dzieci, które lubią się bawić w Indian i kowbojów.

Wizytówką Karpacza jest sędziwa drewniana świątynia Wang. Z rodzimej Norwegii przepłynęła na łodziach przez Bałtyk, potem transportowano ją Odrą. Świątynię ustawiono na skarpie, z której roztacza się przepiękny widok na Kotlinę Jeleniogórską. Wkrótce dobudowano obok kamienną wieżę, by chroniła kościół przed wiatrem pędzącym od strony Śnieżki. Wnętrze świątyni zdobią rzeźby przypominające plątaninę roślin i węży oraz groźne stwory. A na drzwiach można zauważyć teksty zapisane pismem runicznym używanym przez Wikingów.

Lodowe rzeźby

O Karpaczu mówi się „miasto pod Śnieżką”.  Jej obły kształt widać niemal z każdego miejsca. Śnieżka jest najwyższą górą w okolicy. Można wchodzić na nią także zimą, choć przy kapryśnej i zmienne pogodzie bywa to bardzo trudne. Nawet w słoneczny dzień błyskawicznie potrafi zerwać się wichura. Szlak spowija gęsta mgła, a śnieg pod stopami zmienia się w lodową skorupę. Taka aura jest typowa dla gór. W powietrzu jest dużo wilgoci. W tej szacie krajobraz przypomina pałać Królowej Śniegu ozdobiony lodowymi pióropuszami i dziwacznymi rzeźbami. Piękny to widok. Ale szadź jest groźna dla drzew. Wystarczy mocniejszy podmuch wiatru, aby zmrożone pnie zaczęły łamać się jak zapałki.

Na Śnieżkę prowadzi wiele dróg, ale najwygodniej jest wybrać niebieski szlak wytyczony w lesie, tuż obok świątyni Wang. Od 300 lat stoi na szczycie góry kaplica Świętego Wawrzyńca w kształcie walca. Obok wzniesiono obserwatorium meteorologiczne, które wygląda jak baza kosmiczna. Chyba trudno znaleźć drugą górę, na której po sąsiedzku stoją tak różne budynki z innych epok.

Na narty, łyżwy i sanki

Oprócz piechurów na Śnieżce można spotkać narciarzy biegowych, przemierzających białe przestrzenie. najpopularniejsza jest trasa wiodąca przy schronisku „Dom Śląski”. Narciarze zjazdowi znajdą wyciągi i stoki nawet w samym Karpaczu. Jest ich kilkanaście. Kompleks Śnieżka może pochwalić się sześcioma nartostradami o różnym stopniu trudności. A jeśli ktoś nie lubi szusować na dwóch deskach, ma do wyboru lodowiska i górki idealne na sanki. Szczypty emocji dostarczą zjazdy na pontonach.

Karpacz kusi różnymi atrakcjami. Wystarczy go raz odwiedzić, by zakochać się w nim na zawsze. I wracać tu jak najczęściej.

Dlaczego warto wybrać się do Karpacza – wideo

 

Tags:

About the Author

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Top